Ewangelia i komentarz

Ewangelia i komentarz na XII Niedzielę Zwykłą

Zakończenie Ewangelii według świętego Marka

Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź się już napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?». On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się». Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?». Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?».   

CZY STAĆ MNIE NA ADEKWATNĄ ODPOWIEDŹ?

„U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie” (Benedykt XVI, Deus caritas est). Wiara jest odpowiedzią na objawienie Boże. Rodzi się ona ze zdumienia w obliczu Boga, który się objawia i oddaje w darze. Wiara w Katechizmie Kościoła katolickiego jest ukazana jako adekwatna odpowiedź człowieka na objawienie Boże (nr 142). Nieadekwatne byłoby odrzucenie objawienia, zlekceważenie go i niedocenienie. Jeżeli Bóg objawił się osobiście, to człowiek może mu odpowiedzieć, wyrażając zgodę na to objawienie i przeżywając komunię miłości, którą mu ofiaruje Pan. Pan Bóg jednak nie działa jak automat z coca-colą, spełniając nasze banalne zachcianki. Nie rozwiązuje również bezpośrednio problemu bólu, cierpienia, którego doświadczył sprawiedliwy Hiob. Objawił mu jednak swoją wszechmoc, którą ujarzmił morze, tę chaotyczną potęgę – symbol wszelkiego zła, zagrażającego człowiekowi. Jezus natomiast objawił się apostołom osobiście, uciszając burzę na jeziorze. Ten znak budzi wiarę w apostołach. Pokazuje, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, który panuje nad wszechświatem i nad każdym śmiertelnym zagrożeniem. Zarzewie tej wiary zawiera się w bojaźni i lęku apostołów, a najbardziej w pytaniu: Kim właściwie On jest? Prośmy pokornie, tak jak św. Piotr: Panie, przymnóż nam wiary! Ponieważ Jezus, gdy powtórnie przyjdzie w chwale, zapyta tylko o jedno: czy zachowaliśmy wiarę?